Archiwum lipiec 2018


lip 16 2018 Wibratory i dilda
Komentarze: 0

Wibrator, w obliczu tak rozmaitej oferty zabawek erotycznych dostępnych na dzisiejszym rynku może wydawać się gadżetem nudnym, prostym, przeznaczonym dla samotnych i zdesperowanych pań i panów. Coś, co zostało wynalezione z czystej potrzeby zaspokojenia potrzeb seksualnych i przez wieki sprawiało ludziom niezwykłą przyjemność, dziś uważane jest za zwyczajne i niewarte uwagi. Czy jednak faktycznie musimy przekreślać rolę dilda we współczesnym życiu seksualnym? Oczywiście, że nie! Dobry wibrator jest jak magiczna różdżka, która potrafi zdziałać cuda z tymi, którzy nie wierzą we własną przyjemność.

Krótka historia dildo

Trudno namierzyć precyzyjnie kiedy pojawiły się na świecie pierwsze dilda, gdyż właściwie już w starożytnej Grecji można dostrzec obsesję ówczesnych ludzi na punkcie sztucznych fallusów i przedmiotów w kształcie jednoznacznie sugerującym penisa. Wiadomo jednak na pewno, że w żadnym punkcie historii dilda nie były wyłącznie zabawką dla samotnych i zdesperowanych kobiet – do swoich igraszek wplatały je także lesbijki, a jakiś czas później, również mężczyźni! Niektóre rysunki starożytne sugerują, że już kilkanaście wieków temu istniały podwójne dilda, gotowe do zadowolenia dwóch pań jednocześnie. Sztuczne penisy były więc popularne właściwie od zawsze, a ich rewolucja technologiczna i wprowadzanie coraz to nowszych materiałów na rynek sprawiło, że dziś dilda to nie tylko proste, falliczne pałki – rynek sztucznych penisów jest dziś tak bogaty, że możesz bawić się innym każdego dnia i nigdy się nie znudzić.

Gdy dildo zaczęło wibrować

Wykorzystywanie sztucznych penisów podczas seksu sprawiło, że przyjemność mogła trwać znacznie dłużej niż erekcja przeciętnego mężczyzny. Każdy, kto choć raz wykorzystywał dildo w swojej sypialni wie jednak, że ręczne wprowadzanie go w ruch przez dłuższy czas jest po prostu męczące. Potrzeba ułatwienia sprawy przemówiła przez człowieka po raz kolejny – na wynalezienie wibratora trzeba było czekać co prawda aż do XIX wieku, jednak wszyscy mogą dziś zgodnie stwierdzić, że było warto. Pierwsze wibratory, przypominające raczej manualną wiertarkę nazywano Pulsocon i stosowano już w roku 1890, jednak pierwsze zasilane prądem wibratory to dopiero rok 1902.

Historia wibratorów, choć krótka, z pewnością obfituje w wiele ciekawostek i niespodziewanych zwrotów akcji. Do jednego z nich można zaliczyć fakt, że wibratory wcale nie zostały stworzone z myślą o zastąpieniu tradycyjnego dilda, a jako sposób na stymulację kobiecej łechtaczki! To właśnie dlatego tak wiele dzisiejszych wibratorów wcale nie przypomina swoim kształtem męskiego penisa, a różnego rodzaju jajeczka, króliczki i języczki, gotowe do zaspokojenia kobiecych potrzeb. Czy jednak wibrator to zabawka tylko dla kobiet? Absolutnie nie!

Wystarczy jedno spojrzenie na ofertę sklepów takich jak refform.pl, by zobaczyć jak wiele sztucznych penisów z funkcją wibracyjną istnieje w zasięgu twojej ręki. Zupełnie proste dilda lub te z nieco zagiętą końcówką, idealną do stymulacji prostaty, to dziś naprawdę ogromna część rynku zabawek seksualnych. Masażerów, pulsatorów czy wibratorów można używać nawet do stymulacji członka czy sutków – wibracje są przyjemne niezależnie od miejsca, które wystawisz na ich działanie.

Z czego wykonywane są dobre wibratory?

Nie każdy wibrator można nazwać zabawką bezpieczną – zależnie od materiału wykonania istnieją konkretne zasady, których trzeba przestrzegać. I tak, dla przykładu, zabawki wykonane z gumy czy silikonu w połączeniu z lubrykantem na bazie oleju mogą nie przeżyć pierwszej zabawy. Dodatkowo pod uwagę należy wziąć fakt, że dzisiejsze wibratory to urządzenia z maleńkim silniczkiem umożliwiające wybór pomiędzy wieloma wariantami wibracji czy nawet połączenie ze smartfonem w celu kontrolowania intensywności doznań! Z tego też powodu ostrożność w ich użytkowaniu jest zalecana, a wybór odpowiedniego materiału niezwykle istotny. Najpopularniejszy okazuje się tu być silikon medyczny, który jest nie tylko bezpieczny dla ciała (rzadko uczulający), bezzapachowy i przyjemny w dotyku, ale też niezwykle łatwy w utrzymaniu należytej higieny. Wystarczy tylko woda i mydło, by doprowadzić wibrator do porządku – przechowując go w dedykowanym opakowaniu masz pewność, że każda zabawa będzie bezpieczna i niezwykle orgazmiczna.

Więcej informacji a także możliwość kupna takich produktów na stronie www.refform.pl !

jacekplacek1983 : :